AntyApple

Trzeźwo i uczciwie o tym, co nam się nie podoba w produktach Apple. Antyapple@gazeta.pl

Wpis

piątek, 14 listopada 2008

Dlaczego nie lubimy iPhona?

Po naszym ostatnim artykule dostaliśmy od czytelników sporo różnych opinii o iPhonie. Głównie negatywnych. W komentarzach też nieźle się iPhonowi oberwało. A że nie pierwsze to oskarżenia, jakie czytamy, postanowiliśmy zastanowić się, dlaczego nie kochamy iPhona*. Oto garść obserwacji:

1. Bo hasło "bić mistrza" jest zawsze na modne
iPhone jest mistrzem w wielu dziedzinach. Potrafił się sprzedać w liczbie miliona egzemplarzy przez jeden tylko weekend. Spowodował, że firma Apple, mająca w ofercie tylko jeden model smartphona, zajmuje drugie miejsce wśród producentów tychże na świecie. Pod względem sprzedaży komórek Apple zajmuje już szóste miejce, a jego udział w rynku wciąż rośnie. Pierwsza i druga generacja iPhona sprzedała się w liczbie przekraczającej 10 milionów egzemplarzy. Od lipca do września 2008 r. ze sklepu iTunes pobrano ok. 100 milionów aplikacji na iPhona. I tak dalej, i tak dalej...



Natura ludzka jest taka, że jak komuś dobrze idzie, to dobrze jest go pokrytykować. Gdy mistrz kraju w piłkę nożną gra z beniaminkiem z dołu tabeli, lubimy kibicować tym drugim. Będzie sensacja, będzie kompromitacja, będzie o czym mówić. Może dlatego iPhonowi tak bardzo dostaje się na wszelkich możliwych forach i grupach dyskusyjnych? Wystarczy poczytać komentarze na Gazecie.pl, Onecie czy choćby u nas, na AntyApple. Hasło "bić mistrza" zawsze będzie na czasie.

2. Bo nas nie stać
Bywa, że gdy nie mamy pieniędzy na dany produkt, zamiast przyznać się do tego (toż to nie grzech przecie), wymyślamy różnego rodzaju powody, dla których i tak byśmy go nie kupili. A bo można mieć w tej cenie pięć innych produktów, a to, że żal jak ukradną, albo się popsuje, a to, że nie jest wart tych pieniędzy, nie podoba się nam, nie lubimy tej firmy itd.


A iPhone tani nie jest. Za najtańszą wersję bez simlocka musimy zapłacić 1800 zeta. Ale to nie wszystko, bo aby w pełni korzystać z możliwości i atrakcji telefonu, potrzebny będzie dostęp do internetu. Niestety, w iPhonie nie do końca możemy kontrolować, kiedy on łączy się z siecią, więc można naciąć się na tzw. koszty ukryte. Z kolei w abonamentach Ery i Orange, owszem, można mieć iPhona już od złotówki, ale za miesięczną opłatę, odpowiednio, 195 zł i 200 zł.

3. Bo to kiepski telefon
To chyba najczęściej przytaczany argument. Wyliczmy w skrócie, dlaczego iPhone jest kiepski: nie nagrywa filmów, nie obsługuje Flasha, nie toleruje MMS-ów (tak, wiemy, można zrobić parę sztuczek i wtedy obsługuje), nie raportuje doręczeń SMS-ów, nie ma opcji Copy/Paste, ma bezużyteczny bluetooth, w ogóle nie ma IR, nie da się samemu zmienić baterii, nie można wykorzystać go jako modemu (tak, wiemy, ponoć niedługo będzie można), ma problemy z obsługą wizytówek, niby ma GPS, ale nie można wgrywać plików z mapami, nie obsługuje wideorozmów, programy nie mogą działać w tle, a poza tym pęka i bateria kiepsko trzyma. Można by pewnie jeszcze długo wymieniać, jeśli komuś to nie wystarczy.


Właściwie to ciężko tu coś powiedzieć w obronie iPhona, poza tym, że dziwnie to wygląda przy tym, co napisaliśmy w punkcie pierwszym. Oczywiście, można powiedzieć, że miliony ludzi się mylą, i zaślepieni marketingiem nie dostrzegamy tychże wad. Ale czy naprawdę tak jest?

4. Bo to telefon dla gejów (sic!)
Ten argument pojawia się często w komentarzach czytelników pod tekstami o iPhonie i o produktach Apple w ogóle. Doprawdy, ciężko stwierdzić, skąd tego typu komentarze się biorą. Być może ich geneza tkwi w przeszłości, kiedy Apple używał jako logotypu tęczowego jabłka, które z kolei niektórym kojarzyło się z tęczową flagą reprezentującą środowiska gejowskie. Owszem, są to te same kolory, ale ułożone w innej kolejności. W dodatku na iPhonach nigdy nie było tęczowych jabłek.


Argument ten jednogłośnie (w naszej skromnej redakcji) klasyfikujemy jako durnowaty; skądinąd nie uznajemy, że określenie "dla gejów" może w jakikolwiek sposób mówić o wartości produktu. Co ma piernik do wiatraka?

5. Bo się go boimy
Jest podobno takie zjawisko, że jak czegoś nie znamy, to się tego boimy. I, co za tym idzie, nie lubimy. Apple, co by tu nie mówić, nie jest jakąś szczególnie znaną i rozpoznawalną marką w Polsce. Do niedawna firma ta była kojarzona co najwyżej z producentem drogich i profesjonalnych maszyn dla grafików. Na widok komputerów z jabłkiem w sklepach klienci robią wielkie oczy, i pytają się, czy na tym w ogóle coś da się uruchomić. Tak samo możemy reagować na iPhona - nowa marka, nieznany system operacyjny itd.


Owszem, ostatnio sytuacja nieco się zmieniła, głównie dzięki popularności iPodów, ale nasze rodzime iSpoty jakichś tłumów nie podejmują (z tego co obserwujemy, a obserwujemy, wierzcie nam, wnikliwie). Pewnie to się kiedyś zmieni, ale na razie wiele osób woli wydać pieniądze na oswojoną już Nokię czy SonyEricssona.

Jakie są jeszcze powody, dla których możemy czuć niecheć do iPhona? Piszcie do nas w tej sprawie. I przypominamy - na tym blogu nie mówimy o zaletach produktów firmy Apple, tylko odwrotnie. Pamiętajcie o naszej deklaracji.
[AW] i [SO]

* My, redaktorzy Antyapple, kochamy nasze iPhony.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
antyapple
Czas publikacji:
piątek, 14 listopada 2008 23:20

Polecane wpisy

Trackback

  • Dlaczego nie lubię ajfona? z „ Opinie i ryby” datowany na 2008/11/15 00:32:29:

      Chwilowo nie mam dobrego humoru, więc ponarzekam. Kolega Antyapple ustalił powody nielubienia ajfona. Miał pójść koment, ale muszę w końcu dbać o swojego blogaska, toteż stwierdzam, co następuje. Oto dlaczego nie lubię ajfona:  1. Dlatego, że choć ...

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Albi napisał(a) z 89.186.1.* komentarz datowany na 2008/11/15 01:21:25:

    gizmodo.com/390269/apple-perceived-as-gay+friendly-samsung-not
    http://209.85.135.104/search?q=cache:iFBCgZM7734J:thermasilesia.ehost.pl/index2.php%3Foption%3Dcom_content%26do_pdf%3D1%26id%3D662+apple+sponsoruje+gej%C3%B3w&hl=pl&ct=clnk&cd=6&gl=pl&lr=lang_pl&client=firefox-a
    technologie.gazeta.pl/technologie/1,89426,5215208,Apple_przyjazne_dla_gejow.html
    TEN LINK SZCZEGÓLNIE:
    www.plejada.pl/17,11792,news,1,1,apple_ratuje_gejowskie_malzenstwa,artykul.html

    To tyle odnośnie "telefonu dla gejów" XD

  • Gość prs napisał(a) z *.mas.airbites.pl komentarz datowany na 2008/11/15 01:22:40:

    iPhone jest ciekawy pomimo tych wszystkich wad wypisanych powyżej.
    Ale dla mnie ma 1 wadę która go całkowicie dyskwalifikuje...
    Jest po prostu ZA DUŻY! :-)

    Gdyby był odrobinę mniejszy.. byłby ok.
    Dlaczego.. bo nie mam rąk jak szympans i trzymanie go już w ręce jest nie wygodne.
    Co więcej.. nie jesteśmy w stanie obsługiwać go jedną ręką. A to już jest poważna wada. :)
    Czekam na możliwość pobawienie się telefonem G1 (ten od Google z systemem Android - Linux) Jest ponoć odrobinę mniejszy od iPhona. :)

    ps.
    Artykuł bardzo elegancko napisany w mojej prywatnej opinii. :)

  • Gość Bartek_KRK napisał(a) z *.ghnet.pl komentarz datowany na 2008/11/15 08:54:21:

    Świetne podsumowanie tego co mówi się o iPhone od daty premiery, zwłaszcza 3g. W 100% zgadzam się z redakcją AntyApple.
    Odnośnie komentarza - "powinien być mniejszy" - kwestia upodobań, ale nie wyobrażam sobie już teraz mniejszego wyświetlacza do przeglądania WWW choćby, a po drugie jedna ręka wystarczy, a do niektórych czynności dosłownie dwa palce, jeśli używasz słuchawek ;)

  • Gość napisał(a) z *.dip0.t-ipconnect.de komentarz datowany na 2008/11/15 15:44:35:

    odnośnie "telefonu dla gejów" - no i co ma piernik do wiatraka, tu (Niemcy) kazda firma jest przyjazna dla gejow.

  • Gość napisał(a) z *.wroclaw.dialog.net.pl komentarz datowany na 2008/11/15 16:09:33:

    -bo Apple potraktowało Polskę jak "trzeci świat" i wprowadziło go na nasz rynek dwa lata po premierze.
    -bo nie ma gwarancji tylko rękojmia z Orange.
    A tak w ogóle to myślę, że przykłady z punktu nr3 w zupełności wystarczą.

  • Gość napisał(a) z *.unregistered.trzebnica.net komentarz datowany na 2008/11/15 16:22:01:

    Ajfon srajfon

  • Gość P_M_K napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2008/11/15 16:35:03:

    a ja uwielbiam mojego iPhonea

  • micra napisał(a) komentarz datowany na 2008/11/15 17:23:19:

    Co dla mnie dyskwalifikuje iPhone'a, nie ma mowy o lubieniu lub nie lubieniu - to urządzenie, oto więc co mnie w nim wkurza, czego mi brak:

    - brak nawigacji - dowolnej, choć wolałbym coś z Polski, ale niech tam, z jakimś sensownym okresem aktualizacji;

    - brak modemu - kto wie, czy nie problem najważniejszy? mało mnie interesują rozwiązania, które będą lub naruszają gwarancję;

    - mmsy - niby używam ich rzadko, ale czasami są jedynym wyjściem, by na szybko coś przesłać komuś, kto musi zobaczyć to na innej komórce (wiem, że można komuś wysłać zdjęcie mailem).

  • Gość sams napisał(a) z *.chello.pl komentarz datowany na 2008/11/15 17:38:49:

    Ala na iphonie mam texas hold'em w którego namietnie gramy.

  • Gość credo napisał(a) z 79.97.41.* komentarz datowany na 2008/11/15 18:48:34:

    1. There is a vast, worldwide conspiracy to destroy Apple. It includes journalists, Microsoft, and the business community in general.
    2. Any attack on Apple is, in addition, a personal attack on you. Retaliation for these attacks must be swift, personal, and based on the concept that the best defense is a good offense.
    3. Anything not entirely favorable said about the Mac, the iPod, the iPhone, or any Apple product is an attack on Apple and a personal attack on all Macintosh users. (See #2.)
    4. Anything positive said about a competitor to the Mac, the iPod, the iPhone, or any Apple product is an attack on Apple and a personal attack on all Macintosh users; it must be met with an immediate counterattack that stresses the quality of the Mac compared to the PC regardless of what the original products were. (See #2 and #11.)
    5. Leaving Apple or an Apple product out of any discussion to which it can be related (e.g., the graphical user interface, MP3 players) is an attack on Apple and a personal attack on all Macintosh users, no matter what the topic of the discussion. (See #2.)
    6. Aside from the staff at Mac-related publications, e.g., MacWorld, the only journalists who know anything about computers are Walt Mossberg and David Pogue. (Note: Knowing something about computers is synonymous with loving and praising the Mac.)
    7. Whenever in a discussion with the other kind of journalist, it is important to remind him/her that he/she cant hold a candle to them.
    8. The superiority of the iPod is clearly demonstrated by its popularity. The inferiority of Windows is clearly demonstrated by its popularity.
    9. No one could possibly use Windows by choice; they must do so because they dont know any better. Its important to educate them about the Mac as frequently and as loudly as possible.
    10. Its important to bring up viruses, Trojans, and spyware whenever discussing Windows or the Mac. Ignoring the existence of anti-virus and anti-spyware software for the PC (and the fact that it updates itself automatically), is permissible.
    11. Anything good about Windows was done by Apple first. If someone likes a particular Windows program or feature, its a good idea remind them of Apples precedence and to point out how foolish they are for liking the Windows version. This does not apply to the two-button mouse.
    12. Every discussion of any Apple product must always be brought back to how much better the Mac is than a Windows PC, regardless of the original subject.

  • Gość Trzezwy napisał(a) z *.chello.pl komentarz datowany na 2008/11/15 19:06:52:

    Podejrzewam, że powodem są jakieś wasze kompleksy. Normalny człowiek nie reaguje wszak agresją na rźeczy, których nie używa...
    (nie mogą wam w firmie kupić innych telefonów? co to za firma?)

  • asen napisał(a) komentarz datowany na 2008/11/15 19:31:27:

    Mam tego ajfona na biurku (zafoliowany), kupiłem go jako przedłużenie umowy - 106 zł brutto za 250 min. w Orange na 30 miesięcy... pomyślałem zobaczę jak to działa i sprzedam na allegro, ale już w salonie dowiedziałem się, że jeżeli zamierzam używać iphone, to muszę dokupić taryfę internet do niego + 60zł (już nawet nie pytałem czy to netto czy brutto). Zafoliowany czeka na kupca...

  • Gość homo_googleticus napisał(a) z 89.108.255.* komentarz datowany na 2008/11/15 20:01:58:

    Nie lubię iPhone, bo na razie nie `wypuszczono' nic lepszego. Nie chcem, ale muszem. `(|:-)

  • Gość Apple fanboy napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/15 21:43:03:

    Wszedłem na ten blog przypadkowo - ciekawe motto. Widać z produktami Apple jest coś na rzeczy, skoro trzeba zakładać blog "Anty". Mamy wolny rynek - jak się produkty Apple nie podobają, to się kupuje inne, ale po co o tym pisać. Ja jakoś nie czuję potrzeby pisania anty-windows, anty-nokia, czy coś tam innego. Życzę wszystkim posiadania ich wymarzonego phona i cieszenia się nim codziennie :)

  • Gość drucik napisał(a) z *.euro-net.pl komentarz datowany na 2008/11/15 21:55:10:

    Brat mi wcisną bo sam kupił nowego, nie byłem przekonany, nie bardzo chciałem, dzisiaj wiem, że jest rewelacyjny...

  • dobrasekta napisał(a) komentarz datowany na 2008/11/15 21:55:27:

    - bo nie ma porządnego jak na ten rok aparatu foto, tylko camera obscura.

  • Gość Apple fanboy napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/15 22:49:25:

    Hmm, zerknąłem sobie na pierwszy wpis w tym blogu i teraz rozumiem intencję.
    Generalnie się zgadzam, też lubię Apple, pracuję na tym codziennie, ale daleki jestem od bezkrytycznego uwielbienia jakie można tu i ówdzie zaobserwować. Ich produkty mają wiele zalet (jak dla mnie), mają też wady. Co do iPhone to się zgadzam - jako telefon jest słaby, natomiast jako ipod, mikrokomputerek internetowy, mała maszynka do gier + funkcja telefonu: jest świetny. I jeszcze platforma do tworzenia aplikacji - rewelacja - nic dziwnego, że Nokia i inni też próbują coś zrobić w tym kierunku.

  • Gość podatnik napisał(a) z 94.75.67.* komentarz datowany na 2008/11/15 22:55:15:

    Asen, pisz do mnie z tym ajfonem, mam tego pierwszego, chcę i drugiego. U wrogów Apple'a powinno być taniej, nie? [babaqba@gazeta.pl]

  • Gość rozbawiony napisał(a) z *.phil.east.verizon.net komentarz datowany na 2008/11/16 04:45:05:

    Jak zwykle polscy durnie krytykuja wszystko. Moze sami cos zrobicie co zadziwi swiat.
    Wydobywanie wegla i Cepelia to juz passe. Swiat pamieta polskie samochody :).
    To bylo osiagniecie polskiej mysli inzynierskiej. Wymyslcie moze i-dyszel, debile.

  • Gość Debil napisał(a) z 62.233.185.* komentarz datowany na 2008/11/16 08:19:14:

    @rozbawiony
    Mądralo jeden, szanuj tych wszystkich debili. Oni są tobie potrzebni jako tło. Bez niego taki geniusz jak Ty nie mógłby błyszczeć, nie mógłby pokazać swojego wielkiego geniuszu, którego pewnie Twoje otoczenie dostrzec nie potrafi.
    PS.
    Za ajfonem nie przepadam, chociaż cacko mi się podoba. Nie wiem tylko na ile się podoba, a na ile jest to robota speców od marketingu. Czy mnie stać ? Od biedy tak, tylko nie widzę sensu podpisywania umowy na 3 lata, bo nie wiem jak tam z cenami na 2. Jako debil podejrzliwy, na razie nie kupię, nie lubię chodzić w stadzie.

  • Gość Leszeka napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/16 09:12:38:

    Odnośnie pkt 3.
    Zapomiał Pan dodać że aparat w iPhone ma tylko 2 megapixele.
    Ja ostatnio za złotówkę dostałem taki z 3,2 megapixeli.
    A za cenę iPhone można dostać aparat z 5 megapixelami.
    I zapomniał Pan również dodać że nie ma javy.

  • Gość T-mon napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2008/11/16 09:22:05:

    ogromne plusy w iphonie to bardzo fajny odtwarzacz multimediów
    świetny wyświetlacz i bardzo normalny (intuicyjny) dotyk
    minusy to cena(nie wyobrażam sobie że odebrałbym na deszczu) i brak jakiegokolwiek centrum serwisowego i ten nieszczesny bluetooth tylko do akcesoriów, ale to chyba bedzie kiedys standard

  • Gość napisał(a) z 82.160.124.* komentarz datowany na 2008/11/16 09:44:59:

    Drogi rozbawiony,
    my polscy durnie potrafimy lepiej korzystać w waszych nadzwyczajnych urządzeń niż wy sami. U was o sprzedaży decyduje marketing, który świetnie działa na rzesze ciemnej masy, pozbawionej zdolności samodzielnej oceny czegokolwiek. Bez reklamy i zabiegów marketingowych prawdopodobnie nie bylibyście w stanie kupić sobie nawet szczoteczki do zębów. W Polsce, poza dobrą reklamą o zakupie jeszcze decyduje cena. cechy produktu i korzyści z jego posiadania, które do tej ceny muszą być adekwatne.
    My nie rzucamy się bezmyślnie na wszystko i nie kupujemy tylko dlatego, że nowe, ładnie opakowane i jeszcze nikt nie ma.
    To dobrze, że to "cudo" wprowadzona na polski rynek dwa lata po premierze. Chyba lepiej uczyć się na cudzych błędach?

  • Gość ASD napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/16 09:52:57:

    Uwazam ze to jest jeden wielki spisek ludzi, ktorzy nie moga zaakceptowac, lub ich nie stac na to, ze jest lepszy telefon od teych zacofanych nokiiiiii.

    bardzo dlugo mialem rozne telefony, potem przesiadlem sie na jeden HTC z winem, ale czas byl znowu na zmiane. Szukalem pol roku telefonu, ale bylem przeciwnikiem 3G. Po dlugim przeszukiwaniu, nie znalazle telefonu co by spelnil wszystkie wymagania... nawet HTC....

    a tak na marginesie...

    nokia - zacofana
    motorla - tandeta
    samsung - ok.... ale zacofany
    HTC - fajny, ale drogi - nawet przebija 3g, i do tego tandetnie zrobiony (wiem bo mialem 2).

    jedyna rzecz jaka mnie deneruje w 3G jest brak copy/paste, ale to tez w najblizszym czasie zrobia (update softu starcza).....

    poza tym, nie widze na dzien dzisiejszy lepszego telefonu na rynku.....

    aha, po 3 tyg, mozna go jedna reka oblsugiwac.... troche wprawy i da sie zrobic...

  • Gość mirekk napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/16 10:56:57:

    A mnie najbardziej nie podoba się Safari. Jakby można było wgrać Operę Mini albo Firefoxa to byłbym przychylniej nastawiony do iPhone'a. Poza tym używanie GPS tylko z Google Maps nie daje tej radochy (wiem próbowałem). Mam też zastrzeżenia do iTunes (wolno działa) i do małej liczby obsługiwanych plików audio (mnie akurat zależy na plikach FLAC, których iPhone nie obsługuje). Z plusów pozostaje wiec tylko multitouch i akcelerometr (rewelka!) i dobry ekran. Średnia ocena jest właśnie... średnia. Ta zabawka nie jest warta 1800 zł.

  • Gość ASD napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/16 11:34:01:

    tom tom dla 3g wchodzi jakos w styczniu. koniec z google. a przegladarka... sam nie wiem, ta co jest mi starcza

  • Gość Darkidark napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/11/18 18:44:43:

    Ktoś tutaj napisał że iPhone jako komputerek iPod jest świetny ale jako telefon - NIE. Ja sądzę inaczej. Mam iPhona od roku i ludzie na Boooga.... na jakim innym telefonie się np. tak prosto i szybko wyszukuje kontakty ? powiedzcie mi jak się mylę, ale co jak co, dzwoni się z iPhona bardzo prosto i przyjemnie. Jak dla mnie świetny telefon. A krytykować jest prosto - zwłaszcza jak się czegoś nie ma :-)

  • Gość kocham_iphone napisał(a) z *.centertel.pl komentarz datowany na 2008/11/19 02:56:33:

    Te same argumenty można stosować do:
    -M$
    -Linux
    -i wszystkiego co nam przyjdzie do głowy.
    Apple ma większe zapedy monopolistyczne niż M$ i dobrze się stało, że sromotnie przegrali walkę na rynku PC'tów bo pewnie programy kupowało by się wyłącznie przez iTunes a wymiana elementu kompa wiązała by się z utratą gwarancji i sprawą karną w sądzie.

  • Gość trep napisał(a) z *.cs.net.pl komentarz datowany na 2008/11/21 13:44:35:

    Jest update softu do 2.2 i oczekiwanego modemu wciąż nie ma.... :(

  • Gość nutka napisał(a) z *.aster.pl komentarz datowany na 2009/01/02 13:37:54:

    uwielbiam mojego iPhona i do lez smiesza mnie argumenty niezadowolonych
    nie podoba sie
    to se zmien na inny badziew :)

  • Gość junior napisał(a) z *.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2009/01/02 19:37:30:

    ponad połowa tych co krutykują iphone nie miała go nawet w ręku.(ŻAL mi was)

  • Gość piotrek napisał(a) z 88.220.124.* komentarz datowany na 2009/06/12 23:50:39:

    zgadzam sie zal mi was osadzanie telefonu po obrazkach mam 3g 16 gb i juz nigdy nie zmienie na jakas beznmadziejna nokie z zacinajacym i wolnym symbianem . ten telefon jakko jedyny ma to cos. nie ma mms bluetooth ? cosjeszcze nie ma? zrobisz jalibreaka i masz . WSZYSTKO NOZ CO ZA POPIEPRZONY PORTAL I INNI LUDZIE . IDZCIE DO KOLEGI I ZOBACZCIE JAKI JEST NAPRAWDE ZAMIAST SIEDZIEC PRZED KOMPEM I ROBIC WSZYSTKO ZEBY POKAZAC JAKA MA WADE. DAJE PRZYKLAD. BO MA BEZNAADZIEJNE OPROGRAMOWANIE (LEPSZE DUZO NIZ SYMBIAN) ALE DOBRA . JAK WAS NIE STAC TO KUPCIE SE STARA NOKIE A NIE WYTYKAJCIE WAD ZEBY POKAZAC ZE MACIE LEPSZEGO FONA .IPHONE 3G 16GB RZADZI I KROPKA NIC JUZ TEGO NIE ZMIENI

  • Gość piotrek napisał(a) z 88.220.124.* komentarz datowany na 2009/06/12 23:57:07:

    SORRY MAM NOWE OPROGRAMOWIANIE 3.0 DO IPHONE 3G I JEST \
    1. BLUETOOTH ODBLOKOWANY
    2.COPY,CUT,PASTE
    3. DYKTAFON
    4.PELNOSPRAWNA NAWI POD KONIEC CZERWCA BEDZIE PLATNA APP W APP STORE ALE PO JALIBREAKU ........
    5. I JESZCZE SZYBSZE OPROGRAMOWANIE
    6.I WSZYSTKO

  • Gość napisał(a) z 94.254.197.* komentarz datowany na 2009/06/23 01:39:23:

    Hehehe:)
    Ubaw po pachy:D
    Wybór telefonu to sprawa indywidualną,każdy potrzebuje czegoś innego:
    Jeżeli masz okazję zmienić tel, oobas się chwilę iPhonem-na 90% go kupisz. Ja swojego tak kupiłem,w salonie orange pojawiłem się nim, i wiedziałem że go kupię.

    Teraz,mam go od 6 miesięcy, i nie zamienił bym na nic innego (no,może gdybym dostał za free 3G S :P)

    I powiem tak: bez internetu, brakuje nawet połowy z funkcjonalności - ja jestem posiadaczem play online, więc nie narzekam.ale fakt faktem,polska to nie US,więc i tak coś stracimy (gdzie DARMOWE hot spoty?!).
    Ponadto,Apple nie lubi polski,żeby kupić coś fajnego z appstore,trzeba..po polsku kombinować..to samo itunes - spora wada,bo na tym znowu tracimy.
    Irytuje brak flasha :( i to bardzo.. Rysuje się obudowa,jak sie z nim nie obchodzi jak z jajkiem,poza tym jest wiecnie "upalcowany" - takie materiały i już. Poza tym akcesoria są strasznie drogie,baterią przy necie nie potrzyma długo,i do tego się grzeje.
    Co do app store - spoko,ale dlaczego za free nie ma nic fajnego?? Polityka firmy do du**..
    Poza tym,soft nie jest nieznisczalny, nigdy tego nie przyznam-restore raz na miesiąc musi być,ale to najmniejszy ze wszystkich problemów-2 minutki i gra - nawe żadnych danych nie stracimy.
    I wkurza mnie brak możliwości dogrania muzyki np. U kumpla,bo skazuje nam to co mamy..genialne i tunes - o "przekazaniu" muzyki czy filmu nie można mówić..

    Co do braków czysto programowych,zawsze jest jakiś app,nawet flash ma wyjść.są programy do wszystkiego,nawet do aGPS,inne przeglądarki do netu i czego ktoś zapragnie.ogromny plus-można sobie go dostosować.
    Poza tym,jakieś 3 miechy temu nawalił mi laptop(nie apple - Toshiba) i szczerze to go nie naprawilem,bo mam ten sprzęt.
    Oczywiście w domu mam drugiego kompa,z tym ze raz na tydzień korzystam,bo zadko w domu bywam;)
    I iPhone wystarcza mi w zupełności;)

    Polecam sie z nim poznać bliżej-żadnego wczytywania,wszystko płynnie działa,na nic nie trzeba czekać,sms to chwilka,bo ta klawiatura fakt faktem świetnie sie sprawuje (też sie bałem jak miałem kupić) - ona uczy sie razem z nami;)
    Poza tym da sie obsługiwać jedna ręką,podczas jazdy,biegania - siła przyzwyczajenia i wprawy.
    Dodatkowo mała duygresja-iPhone OS wyszedł teraz z numerkiem 3.0... Ile jest WM ?? Albo symbianow??
    Telefon ma wady-kilka wypisalem,nie wszystkie,bo już późno,ale po mimo to,jak dla mnie jest idealny,nic więcej nie potrzebuje,bo aparat w telefonie to nie aparat,video rozmowy w polsce to i tak nie poprowadzę,8 GB nigdy nie zapelnilem,a czego mi brakuje to pobieram.nawet JB nie robiłem.

    Ps: można by pozwolić wybranym aplikacja na działanie w tle - to jest duży minus,bo nie można wykorzystać tego telefonu w pełni,ale sprawdźcie jak gra na nim muzyka ;) Rewelka ;)

  • Gość Pawel napisał(a) z 89.108.212.* komentarz datowany na 2009/07/28 00:46:58:

    jestem gejem i uzywam apple wiec moze cos w tym jest? eheheh

  • Gość dex napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2009/09/06 15:02:41:

    Dlaczego lubimy iphona?

    Bo kupilismy telefon za 2000 zł i głupio teraz powiedziec, ze nie jest taki fajny.

    Znam duzo osob ktore maja iphona i duzo osob na niego mimo wszystko narzeka, chociaz mi sie podoba, ale pewnie dlatego ze tylko sie nim bawil troche.

  • Gość krzyspmac napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2009/12/16 22:46:21:

    Ja tam lubie swojego. Co prawda podpisałem cyrograf i całkiem duży (tzn. większy od poprzedniego) abonament, ale dostałem telefon na (sic) 250zl...

    To już chyba nie jakaś ekstrawagancja :)

  • Gość PP napisał(a) z 82.153.30.* komentarz datowany na 2010/02/02 17:17:27:

    Latwiej sie wypowiedziec swiadomie o czyms majac to w reku. Mam i tym razem akcent na mam zamiast na uzywam bo: zeby pobierac darmowe oprogramowanie na iphone'a i tak musze podac wszystkie dane z karta kredytowa wlacznie. Nie daje takich danych nie kupujac, Wam tez nie podam. Zeby korzystac ze wsparcia technicznego musze podawac nawet adres zamieszkania. To ostatnie konczy sie zwykle niechcianymi reklamami w skrzynce, poza tym w ogole nie lubie samej idei sledzenia wszystkiego co zywe na planecie. Nie lubie tego pokreconego telefonu takze za to, ze wyswietlacz jest prawie dotykowy... Reaguje na cieplo nie dotyk, wiec czasem trudno cos napisac na malutkiej klawiaturze nie bedac juz dzieckiem. Nie podoba mi sie ograniczenie do synchronizacji telefonu z tylko jednym komputerem oraz jesli nie szczegolnie, ze synchronizacja z innym usunie caly zbior muzyki i serwis telefoniczny znowu zapyta mnie gdzie mieszkam jakby to mialo pomoc... Swoja droga niektore updaty softu tez usuwaja zbiory muzyki i serwis pyta gdzie mieszkam. Brak flasha gdy nawte moja wlasna strona internetowa jest we flashu jest niepomijalnym argumentem by nie lubic tego telefonu. Szkoda, ze marketing tak malo mowi o tych wszystkich cechach, slowo, ze nie kupilbym slyszac juz tylko o jednym z wymienionych przeze mnie utrudnien firmy, ktora co dopiero szydzila z Microsoftu za ich pomysly...

  • Gość Pawel napisał(a) z *.u.itsa.pl komentarz datowany na 2010/05/10 09:35:20:

    To firma rasistowska. W firmie zajmuję się raportowaniem defraudacji i strat. W oddziałach w UK jest ogromna ilość przestępstw z kartami kreytowymi. Żeby nie popełnić błędu logicznego (wielokrotnie mniejsza ilość przewałekw Polsce wynikać mogła z małego nasycenia rynku kartami) zacząłem czytać więcej. Otóż w UE królują UK i Włochy (w których notabene przestępczość jest wyższa niż w Polsce), i to nie w liczbach bezwzgędnych, ale w ilości przypadków na ilość kart. U nas polityka wydawania kart była i ciągle jest dość restrykcyjna. Z czego wynika więc zakwalifikowanie Polski, jako kraju wysokiego ryzyka przez Apple? Bez żadnych przesłanek racjonalnych, w grę wchodzą jedynie uprzedzenia. Nigdy nie kupię produkty Apple.

  • nowinka6 napisał(a) komentarz datowany na 2013/03/10 12:13:19:

    z tym się zgadzam że rysuje się obudowa,jak sie z nim nie obchodzi jak z jajkiem,poza tym jest wiecnie "upalcowany" - takie materiały i już. Poza tym po co przepłacać za coś co można mieć dużo taniej tylko z innym logo

Dodaj komentarz