AntyApple

Trzeźwo i uczciwie o tym, co nam się nie podoba w produktach Apple. Antyapple@gazeta.pl

Wpisy

  • poniedziałek, 29 września 2008
  • wtorek, 16 września 2008
    • iPod classic - czemu nie mogę cholery ściszyć?

      iPod classic - czemu nie mogę ściszać cholery?Dzisiaj znowu będzie o moim iPodzie classic. Po dłuższym czasie używania, z przerażeniem stwierdziłem, że nie da się go ściszyć do zera. Tradycyjnie, zamiast poszukać w sieci informacji o problemie, rzuciłem się w wir resetów i przywracań całego iPoda... Śmiejcie się, śmiejcie. :) Jak się domyślacie, nic nie dały. Wydaje mi się jednak, że moje postępowanie było znowu uzasadnione, bo przecież wszystko co gra, daje się ściszać. Ale iPod classic nie.

      Efekt ten uzyskuję zarówno podczas kręcenia kółkiem na iPodzie, jak i wtedy gdy kręcę regulacją głośności w stacji dokującej Logitech Pure-Fi Express. Najgorsze jest to, że do tej pory byłem przekonany, że jednak daje się go ściszać do końca - nie zauważyłem wcześniej takiego problemu... Sprawa wyszła wtedy, gdy wieczorem chciałem dzieciakom kiedy już było cicho, przyciszyć kołysanki jeszcze bardziej,  bo gdy tak cicho leżały, iPod + Pure-Fi grały troszkę za głośno. No i okazało się, że nie da rady, ten model tak ma... A ludzie na forach, nie tylko ja, skarżą się na to, że wieczorami zasypiać nie mogą, bo im za głośno iPod classic gra. Tak wynika z wpisów na forach na supporcie Apple - np. tutaj, tutaj, tutaj czy tutaj.

      I teraz prośba do naszych kochanych czytelników - czy we wszystkich iPodach występuje to zjawisko? Jaki mózg wymyślił, że akurat w iPodzie classicu ma się nie ściszać do końca? I tak na prawdę, dlaczego? My, redakcyjnie przetestowaliśmy:

      • iPod video 5g
      • iPoda shuffle 1g i 2g
      • iPoda touch 1g
      • iPhona 3G

      Na nich wszystkich działa ściszanie "do zera" normalnie.

      [SO]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „iPod classic - czemu nie mogę cholery ściszyć?”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 września 2008 23:47
  • wtorek, 09 września 2008
    • Głuchy telefon

      Właściwie to powinienem napisać "głuchy ja", bo czasem nie słyszę dźwięków (alertów) iPhona. Po prostu nagle przestają działać, ale tylko niektóre. Najczęściej to "mlaśnięcie" przy odblokowywaniu i blokowaniu telefonu. Raz mi przestał działać dźwięk sms-a, kilka razy klikanie klawiatury. 

       

      Mój iPhone nie jest jedyny w tej przypadłości, trochę piszą o tym na różnych forach. Problem wygląda mi na softwareowy, bo zawsze pomaga wyłączenie i włączenie telefonu. Mam nadzieję, że poprawią to z nową wersją oprogramowania.  

      [AW]

      Ps. Słówko w obronie redaktora Stacha i jego poprzedniego postu: otóż po prostu jest on osobą zapracowaną, i każdy przestój w pracy mocno go drażni, co zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że na codzień pracuje on na systemie Windows,  z którym też ma problemy i pewnie napisałby o tym niejedno, ale nie na tym blogu przecież.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Głuchy telefon”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 września 2008 11:21
  • poniedziałek, 08 września 2008
    • iTunes, iPod Classic i Video Podcasty - to nie działa...

      Tak mi się wydawało. Ale zacznijmy od początku.

      Mam swojego iPoda Classic już jakiś czas, ale nigdy nie miałem jakoś ochoty skorzystać z podcastów czy video podcastów. Coś mnie jednak naszło i pomyślałem, że spróbuję - nic to, że n tym ekraniku nic nie widać. Zacząłem przeglądać zasoby darmowych video podcastów i jedyne co mnie zainteresowało to coś o Ferrari oraz Photoshopie... :) Niniejszym ściągnąłem sobie jakiś filmik ze spotkania właścicieli Ferrari (słaby) oraz zasubskrybowałem kilka podkastów z kategorii tutoriali i tipsów do Photoshopa.

      Niektóre? Ba, większość!

      Jakież było moje zdziwnienie, kiedy większości nie udało mi się wrzucić na iPoda... Wyskoczył błąd i koniec. Jako, że jestem leniwy i z pocztku nic nie czytam i nie szukam, porzucałem się trochę, ponaciskałem, posynchronizowałem... I nic z tego. Zdążyłem nawet zauważyć, że jest opcja do przekształcenia zaznaczonego podcastu na format iPoda/iPhona - co zrobiłem wielokrotnie... I dalej nic.

      Tutaj muszę się przyznać, że wyszedł mój brak obycia i oczytania - w końcu musiałem przeczytać 2-3 opisy problemu w supporcie Apple, żeby jednak odkryć co się dzieje. A wystarczyło:

      1. po ściągnięciu podcasta przekształcić go na format iPoda
      2. byłem święcie przekonany, że przerobiony plik zastępuje podcasta oryginalnego, ale oczywiście pojawia się jako inny plik, o tej samej nazwie, u mnie wylądował w Filmach
      3. podczas synchronizacji, oczywiście miałem "nieodhaczone" synchronizowanie filmów - wystarczyło zahaczyć.

      A jakie wnioski?

      • wiem, że video podcasty są przeciez filmami, ale po konwersji powinny pojawić się w tym samym dziale iTunes, w którym znajdują się oryginalne podcasty!
      • czy nie powinno być opcji automatycznej konwersji materiałów do formatu urządzenia jakie jest zsynchronizowane iTunes?
      • czemu na taką mało znaczącą głupotę straciłem godzinę czasu, Steve? ;)

      Ps. i nie mówicie mi, że to dlatego, że mam Windows Vista i że pod Mac OS X działa wszystko dobrze... :]

      [SO]

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „iTunes, iPod Classic i Video Podcasty - to nie działa...”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 września 2008 23:46
  • sobota, 30 sierpnia 2008
    • iPhone 3G - kilka krytycznych słów

      Zgodnie z obietnicą, pojedziemy teraz trochę po iPhonie 3G. Na wstępnie dwie uwagi:

      - Nie piszemy o zaletach. Jest ich dużo i napisano o nich dużo. W końcu sami zdecydowaliśmy się tego iPhona nabyć, bynajmniej nie do testów, tylko dla przyjemności używania.

      - Sporo wad wynika z aktualnego oprogramowania (2.0.2), i mogą one zniknąć wraz z kolejnymi apdejtami (mamy nadzieję).

       

      1. Dizajn

      Gdyby oceniać wygląd produktów Apple w skali 1-10, iPhonowi 3G dałbym 7. Żeby było jasne - jest to i tak najładniejszy telefon na rynku. Czepiam się jednak wciąż tej niby-niklowanej srebrnej ramki, której słusznie nie zaimplementowano iPodowi Touch. W połączeniu z czernią kojarzy mi się z pecetami w stylu Lord Vader, albo czarnymi BMW. Dobrze, że nie podświetla się na fioletowo.

      2. Ergonomia

      Głupio to zabrzmi, ale iPhone jest po prostu śliski! Z przodu szkło, z tyłu gładki jak lód plastik, do tego zaogrąglony w każdym możliwym miejscu. Mam brzydki nawyk odbierania telefonu w czasie jazdy rowerem, i doprawdy, już parę razy by mi wypadł z ręki. Pomógłby pewnie jakiś futerał, ale nie widziałem jeszcze takiego, który by nie oszpecał iPhona.

      3. Oprogramowanie

      Mam tu oczywiście na myśli soft firmowy, bo tego z AppStore ogarnąć się nie da.

      a) SMS - nie można skasować pojedynczego sms-a, trzeba od razu wymazać całą rozmowę z daną osobą. Dzieje się tak dlatego, że Apple przerobił sms-y na coś w rodzaju iChata. Druga sprawa - okrzyczany już wszem i wobec brak MMS. Niech sobie mówią co chcą, że to przeżytek, że niepotrzebne, bo można z internetu skorzystać, ale brak MMS-ów to jest po prostu zwykłym olaniem potrzeb europejczyków (bo ponoć to ci najwięcej informacji obrazkowych ślą). Pewnie Steve jakiś czas powodzi nas za nosy, a potem dogra te MMS-y wraz z kolejnym apdejtem.

      b) Kontakty - wciąż nie mogę zrozumieć, czemu nie można przeglądać listy kontaktów wraz ze zdjęciami, które wszak można do nich dodawać. Coś jak przeglądanie albumów z okładkami w iPodzie. Ponadto mam w książce adresowej niewiele ponad 100 wpisów, a po każdym uruchomieniu Kontaktów iPhone zalicza 3-4 sekundowy zwis. Co ciekawe - w iPodzie Touch to nie występuje.

      c) Notatki - poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale nic nie zmieniło się w kwestii synchronizacji notatek z komputerem? Na razie można sobie je wysłać mailem.

      d) Mapy Google - świetna sprawa, ale: skoro już działa to GPS i można śledzić swoją trasę, to powinna być funkcja wskazywania drogi. W samochodzie brakuje trochę tych komunikatów "Tera w lewo, tera w prawo". Ptaszki ćwierkają, że niebawem mają to dodać. Poza tym śledzenie działa poprawnie, dopóki w czasie jazdy nie zaczniemy dotykać ekranu (np. celem powiększenia mapy). Wtedy niebieska kropka (wskazująca nasze położenie) nie będzie już przeskakiwać zgrabnie na następną część mapy, gdy dojdzie do brzegu ekranu. Po prostu zniknie i trzeba ręcznie przesunąć mapę. Czemu tak jest?

      e) Poczta. O niej już pisałem, i właściwie mogę powtórzyć wszystko co znajduje się w tym poście. Dodam tylko, co odkryłem niedawno, że w danym mailu można wysłać tylko jeden załącznik. Strach pomyśleć, co będzie, jak najdzie nas ochota na wysłnie całej serii zdjęć zrobionych wbudowaną kamerką.

      4. Kamera

      Skoro już o niej mowa. Na Boga, czemuż to Apple nie dał nam natywnego oprogramowania do kręcenia filmów? Przecież iPhone to potrafii, są jakieś alternatywne programy do tego. Poza tym umieścili tę kamerkę za blisko rogu iPhona - często zdarza mi się zasłonić ją moimi niezgrabnymi paluchami. Zastanawiam się też, czy 1-sekundowe opóźnienie między wciśnięciem spustu a zrobieniem zdjęcia, wynika z przyczyn technologicznych? Normalnie uciekają mi kadry. Może to wrażenie po używaniu lustrzanki na co dzień, ale wydaje mi się, że dawno temu w jakimś małpowatym aparaciku HP miałem mniejsze opóźnienie.

      5. Synchronizacja z komputerem

      Wszystko tu gra, poza jedną rzeczą. Otóż naściągał ci ja oprogramowania dodatkowego z AppStore, po czym podzieliłem sobie ekrany iPhona na części: z programami, z grami, z tzw. rozrywką, z nawigacją itd. Lubię mieć taki porządek. No ale co z tego, skoro po każdym apdejcie dowolnego programu ląduje on w pierwszym dostępnym wolnym miejscu, psując mi cały szyk? Jak się pojawi kilka apdejtów na raz, to już w ogóle kaszana na ekranie się robi i trzeba wszystko od nowa układać.

      h) Bateria

      Z doświadczenia z różnymi iPodami, które miałem, wiem, że bateria w tych urządzeniach musi trochę się "rozbujać". Na początku nie działa na 100% swoich możliwości. Nie, żebym narzekał na iphonową bateryjkę, ale powiedzmy sobie szczerze - jeśli chcemy naprawdę używać iPhona jako nawigacji GPS w samochodzie, kupmy sobie od razu ładowarkę do zapalniczki. Ssie toto prąd bardzo. Mi zżera połowę baterii na trasie z domu do pracy (ok. 8 km przez warszawskie korki).

      I to na tyle. Pewnie Wy coś napiszecie o własnych problemach z iPhonem (liczymy na to). I pozdrawiamy przy okazji te 15 tysięcy osób, które zdecydowały się nabyć zabawkę w oficjalnej dystrybucji. Przyznajemy, że zaimponowała nam ta liczba - spodziewaliśmy się sporo mniejszej. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „iPhone 3G - kilka krytycznych słów”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      sobota, 30 sierpnia 2008 19:02
  • środa, 27 sierpnia 2008
    • Antyapplowska recenzja iPhona 3G...

      ... będzie wkrótce. :) Na razie intensywnie testowany jest czarny egzemplarz iPhona 3G z 8GB pamięci. Przepraszamy także za długą ciszę, ale były wakacje, wyjazdy, rozjazdy i nie mieliśmy zbytnio czasu pisać dla Was. Teraz to się zmieni - zabieramy się do pisania, aby spełnić Wasze oczekiwania - wiemy o tym z maili, za które serdecznie dziękujemy. :)

      Na osłodę zdjęcie uroczego Apple IIC jakiego znalazłem dzisiaj w warszawskim Muzeum Techniki - nie byłem tam ze 20 lat. Zwróćcie uwagę na smaczek w postaci oryginalnego joysticka Apple oraz paru innych, równie fajnych akcesoriów...

      Apple IIC z Muzeum Techniki w Warszawie

      [SO]

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      środa, 27 sierpnia 2008 22:12
  • niedziela, 10 sierpnia 2008
    • iPhona nie ma

      Co z tego, że ten iPhone 3G jest taki świetny, skoro go nie ma?
      Nie mówię nawet o Polandii. Pojechał ci ja na wakacje do stolicy Europy, czyli Brukseli w Belgii. Już na lotnisku rzucają się w oczy wielkie reklamy tegoż dobrodziejstwa. Zapragnąłem zakupić. Zwłaszcza, że w Belgii zakazano ustawowo montowania simlocków, więc okazja naprawdę przyjemna. Cena też znośna.
      I co? I nic. Dosłownie. IPhona nie ma w żadnym dużym mieście Belgii ze stolicą włącznie. Są zapisy. Mogłem być w najlepszym wypadku na 70. miejscu listy społecznej z perspektywą oczekiwania ok. 6 tygodni. Sprzedawcny w sieci Mobistar (która sprzedaje toto) zapytani o iPhona uśmiechają się ze współczuciem - "ot, debil, iPhona chce kupić".
      No i nie kupiłem, ale boję się pomyśleć, jakie zapisy będą w naszym orendżu czy erze. Chciałbym tylko, żeby była możliwość legalnego kupna, zanim Steve z kolegami wymyślą nowy model.
      [AW]


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 sierpnia 2008 22:31
  • piątek, 18 lipca 2008
  • poniedziałek, 14 lipca 2008
    • Po apdejtach

      Na początek przeprosiny za przerwę w nadawaniu. Wynikła ona z dwóch powodów: raz, że nie było na co narzekać, a na siłę tematów wymyślać nie będziemy, bo przecież nie o to chodzi i niezgodne to z deklaracją naszą. Dwa, że wakacje nastały, i pomimo że okres szkolny mamy już raczej dawno poza sobą, to jednakoż próbujemy z redaktorem Staszkiem jakoś na wczasy z rodzinami naszymi wyjechać.

      Ostatnio było dużo różnych ciekawych apdejtów, o których przeczytacie na profesjonalnych i porządnych blogach, a nie u nas. Ja tylko osobiście chciałem zrobić małą wycieczkę w kierunku iPoda Touch, który w kieszeni mi zalega. Otóż zapłaciłem drugi raz za program Mail (poprzednio płaciłem za niego w sławnym "styczniowym apdejcie"). Zrobiłem to głównie dlatego, że Mail naprawdę mi się w iPodzie przydaje, a w nowej wersji softu obiecano dodanie czegośtam lepszego i nowszego. Liczyłem przede wszystkim na zbiorową edycję maili, bo tych dostaję w sumie sporo i fukcja ta bardzo by się przydała. I owszem - dodano taką obsługę, ale jedyne co można zrobić to skasować lub przenieść maile. Naiwnie liczyłem, że dodadzą wreszcie "normalne" fukcje maila, takie jak "oznacz jako przeczytane/nieprzeczytane" albo nawet obsługę poczty śmieciowej. Za dużo chciałem. Może w następnym apdejcie za 10$ będą, czego sobie i Wam życzę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Po apdejtach”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 lipca 2008 18:39
  • poniedziałek, 16 czerwca 2008
    • Alu-rdza, epilog

      Sprawa rdzewiejącej obudowy Macbooka Pro jednego z naszych Czytelników ma swój ciąg dalszy. Oddajmy głos zainteresowanemu:

      "Dostałem komputer z naprawy, i krew mnie zalała... Po kolei...
      Dziury wg. serwisu, wypadają mi z powodu "niewłaściwego używania komputera" :) jak mam pisać na nim, patyczkiem??? :)) i nie są objęte gwarancją :).
      Napęd został wymieniony na nowy (chwała im za to) !!!
      A teraz najlepsze: zasilacz, który wysłałem do serwisu, spowodował taką oto adnotację w karcie gwarancyjnej:
      "Unieważnienie gwarancji" - i tu pieczątka i nieczytelny podpis kogoś tam, powód komputer był używany z zepsutym zasilaczem."

      Dla wyjeśnianie dodamy, że Czytelnik używał komputera z drugim, zapasowym i sprawnym zasilaczem, a uszkodzony chciał naprawić przy okazji naprawy notebooka.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Alu-rdza, epilog”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      antyapple
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 czerwca 2008 19:08